Tłusty Czwartek

Choć wszyscy wiedzą, że niemożliwe jest mnie do czegokolwiek zmusić, dziś – przyznaję- dałam się zmusić do czegoś, na co absolutnie nie miałam ochoty.
Argument:
Mama, ale my nie chcemy kupowanych! TO ( Tłusty Czwartek) jest tylko raz w roku, no zrób, musisz zrobić!
był nie do odparcia.
Trzy wieczorne godziny w kuchni, czego efektem są naprawdę wyjątkowo pyszne serowe oponki i pączki z różą.
Nie jestem amatorką wszelkich drożdżowych słodkości, ale tym razem skosztowałam. Wcisnęłam jedną oponkę, trzy małe kulki serowe i jednego pączka. A wieczór jeszcze trwa..A niech tam, to zamiast obiadu; poza tym przecież te zjedzone w Tłusty Czwartek podobno nie tuczą! ;)))

Częstujcie się Kochani!

PĄCZKI Z RÓŻĄ I SEROWE OPONKI

Produkcja i efekt końcowy.

smacznego!
***

19 comments on “Tłusty Czwartek

  1. goldenbrown pisze:

    Zdolna jesteś :))) Mnie się już chyba nie chce robić takie cymesy;)

    • Angie pisze:

      Dzięki Goldi! :)
      Mnie się strasznie nie chciało, ale, jak napisałam, to: ” Mama, no zrób, to tylko raz w roku!” jakoś wjechało mi na ambicję. Czasem dobrze jest się sprawdzić , te pączki i oponki wyszły naprawdę dobre( szanowny Brat uważa, że powinnam zająć się ich produkcją i sprzedażą, hahaha! ) :))))
      Nawet jeśli ma rację, to chyba ta sprzedaż nie w moim rejonie, gdzie wiele kobiet kultywuje uparcie tradycję smażenia pączków w Tłusty Czwartek ;) Poza tym nie mam już na to nerwów; tak wściekałam się na to klejące do rąk ciasto, że wyczerpałam chyba cały swój słownik wyrazów ..nieeleganckich;)))

  2. Caddi Fredson pisze:

    Uczta dla łasuchów. Dzisiaj bym zjadł, bo wczoraj jakoś tak skromnie podszedłem do tematu.

  3. emmatka pisze:

    Aż mi ślinka pociekła!
    Czy mogę prosić o przepis nas pączki?
    Pozdrawiam!

    • Angie pisze:

      Przepis na moje pączki to połączenie dwóch różnych przepisów( ja zawsze muszę PO SWOJEMU, nigdy nie trzymam się sztywno receptur:)))
      Oczywiście, podrzucę potem Ci przepis:)
      Pozdrawiam serdecznie! :)

  4. cichosza pisze:

    a mnie pączki się nie udają a serowe oponki owszem :)
    pozdrawiam

  5. krakusek pisze:

    mniam,mniam…ja sobie w ten dzien nie żałuję,a co…
    pysznie na tych zdjęciach wyglądają…zdolniacha…

  6. Cane pisze:

    Nie mogę już patrzeć na pączki. ;)
    Buźka!

  7. Navia pisze:

    No, no …. Taka Mama to Skarb :)

  8. Ela Niedziela pisze:

    własnej roboty pączki to poezja……Ja wszamiłam trzy ze sklepu:))))Uściski!

  9. Wichrowe108 pisze:

    Wczoraj zjadłem dwa. Ten drugi mnie skusił dodatkowo, bo właśnie był z tych domowych ;) Podziwiam, że tak dzielnie wzięłaś się do roboty!

  10. Angie pisze:

    Cane, buźka! :***
    Navia, dzięki! :) Ciekawe tylko ,czy kiedyś tak powiedzą moje dzieciaki.. ;)
    Eluś!! A gdzieś Ty była, gdy Cię nie było?? Zerkałam, zerkałam a u Ciebie ciszaaa..Zaraz sprawdzę znowu ;)

  11. Marko pisze:

    Cześć! Szkoda, że już po tłustym czwartku, bo tylko w ten dzień jesteśmy usprawiedliwieni, jak złapią nas na pożeraniu pączusiów.
    Zapraszam do obejrzenia moich nowych fotek. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu,

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s