Styczeń…..

 

 

Zima..?
Odra

pomarańczowo

zachód słońca

***

23 comments on “Styczeń…..

  1. wichrowe108 pisze:

    Jak na telefonik to fotki Ci wyszły świetnie. Szczerze mówiąc drażnią mnie trochę takie anomalie pogodowe. Biorąc pod uwagę średnią ilość opadów śniegu z ostatnich lat wygląda na to, że śnieg będziemy odgarniać do końca maja…

    • Angie pisze:

      Wugusiu, najgorsze jest to, że przez te anomalie pogodowe caly ekosystem może mocno ucierpieć. Wyobraź sobie, że w donicy przed domem wychodzi mi nieśmiało pierwszy tulipan!!! I to pomimo tego, że na zimę ta donica zakryta( przed śniegiem i mrozem..) gałązkami świerkowymi. Jak przyjdzie mróz, będzie po kwiatkach. Chyba muszę przenieść ją do piwnicy.

    • Caddi Fredson pisze:

      To żadne anomalie. Jak wypowiadają się znawcy tematy, to takie zmiany klimatyczne są cykliczne. Tu tylko z naszej ludzkiej perspektywy jest tu dziwne. Przecież lodowiec kiedyś sięgał do połowy Europy.

      • Angie pisze:

        Tak Caddi; jednak tak ciepły styczeń, w skali naszej( ludzkiej) pamięci, jest nietypowy.I nie lubię go, to jednak jakieś zaburzenie naturalnego cyklu trwania gatunków ( mówi o tym Goldi, mówię i ja). Przyroda wariuje,a gdy ” buchnie”, przyjdzie mróz. I oby nie zdążyła ” buchnąć”!( choć moje tulipany mają gdzieś ostrzeżenia..;)) Szkoda mi będzie je stracić na- prawdziwą- wiosnę….

      • Caddi Fredson pisze:

        Przyjdą mrozy i tez będziemy narzekać, bo taka nasza natura:-)

      • Angie pisze:

        Jak żyję, na zdrwoy mrozik nie narzekałam! Przecież wszem i wobec wiadomo, że lubię Białą Panią.Tylko, że wszystko powinno mieć swój czas i miejsce.Zina w maju to nic normalnego.Dlatego teraz cekam na śnieg:)

  2. Navia pisze:

    Na zdjęciach przedwiośnie :) Gratuluję tulipana, widać wie, co robi – zimy już nie będzie :) U mnie wychodzą przebiśniegi :)

    • Angie pisze:

      Navia, podobno idą do nas mrozy…Ja lubię zimę, nawet bardzo lubię, ale gdy jest O CZASIE! Teraz świat zgłupiał trochę, roślny i zwierzęta ” myślą”, że to naprawdę przedwiośnie, ehh..

  3. eulalia87 pisze:

    w poniedziałek jak wracaliśmy ze Szczawna Zdrój Polska wyglądała tak pięknie, wiosennie w promieniach zachodzącego słońca ;) – ciekawam maja :)

  4. goldenbrown pisze:

    Myslę, że zima nie będzie w tym roku uciążliwa, ale ma to swoje ogromne WADY – wszelkie choroby, pasożyty, pleśnie, grzyby i szkodniki nie zostaną zredukowane przez wymrożenie, tylko w najlepsze będą się panoszyć. Nasza strefa klimatyczna wymaga odpowiednich temperatur i wilgoci, nie jesteśmy Afryką.

  5. cichosza pisze:

    a może nadal późna jesień ;)

  6. Cane pisze:

    Może zimy nie będzie. Pomódlmy się. ;)
    Buźka!

  7. maszynagocha pisze:

    Ja tam za zimą nie tęsknię. Caddi ma rację, takie zmiany powtarzają się od wieków i to nic nienormalnego. Mnie osobiście zima nie jest potrzebna, śniegi i mrozy, to dla nas dużo ciężkiej pracy. Pozdrawiam z mojego lasu. :-)

    • Angie pisze:

      Gosiu, gdzieś Ty była, gdy Cię nie było? ;) Tęsknilam! :)
      Tak, Caddi dobrze prawi, co też podkreśliłam; jednak PRZYRODA potrzebuje przeciez zimowego snu teraz. Ja, choc nie znoszę skrobania szyb w aucie i wstawania wcześniej ( nie mówiąc o ślizganiu się na naszych, krajowych szosach…), jednak kocham zimę- śnieżną, białą:) Pomimo wszelkiego odśnieżania i tym podobnym niewygód, nastraja mnie cholernie optymistycznie- jest jaśniej, CZYSTO, nie ma błota i …
      można zjeżdżać z góreczek na sankach! ;)

      • maszynagocha pisze:

        Witaj. Ja już chyba za stara jestem na zimę. Okres świąteczny pochłonął mnie niemal bez reszty. Teraz znów wróciłam do malowania, ale chyba niebawem wrócę do mojej pisaniny. Pozdrawiam i gratuluję osiągnięć blogowych. :-)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s