*Wspomnienie*

Fala do brzegu szła i ginęła
fale


fala do brzegu szła i ginęła,
jak giną słowa daremne

fala ginęła, fala wracała,
jak miłość, której nie trzeba

201308101708

A słońce…
a słońce w dół,
wciąż spadało nie mogąc spaść…

słoneczny spektakl
zachód słońca
Kochać to znaczy dotknąć, zobaczyć…….
po zachodzie
A Ciebie….
P1120105
nie ma, nie ma…….
*
Nigdy chyba nie zgadnę dlaczego, nigdy też nie wybaczę Temu /Komuś, Czemuś/ ,
że Ciebie już już nie ma..
Tak, dla to dla Niego ( Boga?) proste:
NIE MA….
*
Jesteś . Mimo wszystko ,zawsze jesteś .

bo wtedy mogę ująć w ramiona
świat od miłości mej szerszy
falą wezbraną, falą szaloną
nienapisanych wierszy…

***

/Fragmenty wiersza W. Broniewskiego pt. ” Przypływ” /

30 comments on “*Wspomnienie*

  1. „Kochać..to znaczy dotknąć,zobaczyć”
    Piękne słowa,piękny wiersz
    Angie,pamiętaj :” Jak padasz to tylko do przodu”
    Buziak dla Ciebie,Marysia

  2. wg108 pisze:

    Życie jest jak wiersz pisany na piasku

  3. Cane pisze:

    Kochać trzeba mimo wszystko. :)
    Buźka Angie!
    P.S. Te falochrony nie dają mi spokoju. Jaka to miejscowość/okolice Angie?

    • Angie pisze:

      Cane, w tym roku byliśmy w Mrzeżynie.Podróż sentymentalna , come back po 10 latach:)
      Urocza mieścina, choć wielki sentyment mam też do Rowów.Polecam jedno i drugie! :)

  4. KBG pisze:

    Miłość über alles !!! Bo Tylko ona jest najważniejsza :) ” Kochać to znaczy dotknąć, zobaczyć…” bardzo mądre :)

  5. elatroska1 pisze:

    Solą ziemi jest MIŁOŚĆ.
    zdjęcia całkowicie oddają klimat.dobrze uchwycone.BRAWO!

  6. krakusek pisze:

    Broniewski to piękne erotyki,od tej strony dośc niedawno go poznałam…
    a te nastrojowe krajobrazy super powiązałaś z poezją…
    miłośc…szkoda,że najpiękniejsza to ta niespełniona chyba…:(

  7. ugoldenbrown pisze:

    Piękne zdjęcia, piękne słowa..
    Po prostu cudnie, Angie..:*

  8. Pięknie uchwycone chwile i w słowach i w obrazach…
    Twoje spaddające słońce poruszyło mnie dogłębne!

    ..bo wtedy można wtulić się czule
    w gwiazd złoto-piękne twarze
    w miłość wezbraną w miłość szaloną
    wpłynąć na grzbietach marzeń…

  9. nobody pisze:

    Poezja i miłość wypływa z Twoich obrazów Angie. Kochaj ją!.

  10. cichosza pisze:

    przytoczyłaś mój ukochany wiersz i się rozrzewniłam,…widoki wspaniałe
    pozdrawiam

    • Angie pisze:

      Wiesz Cichosza, można kochać wiersz :) Stwierdzam to po wielu, wielu latach, na pewno:)
      ” Przypływ” kocham od lat..dziestu :) Od pierwszego przeczytania:)
      Ściskam serdecznie! :)

      • cichosza pisze:

        to podobnie jak ja :) mogę wyrecytować na pamięć
        zbudzona ze snu …o innych wierszach trudno byłoby
        mi tak powiedzieć ,może jedynie fragmenty

  11. Grzesio Polak pisze:

    Cudowana inscenizacja – aż musiałem wrócić, przeczytać raz jeszcze. Doskonały pomysł: odzwierciedlić strofy w malowidłach przyrody. Wiersz połączony ze zdjęciowym spektaklem nabiera jeszcze większej mocy wzruszenia, delikatnie nagabuje do medytacji, tkwi w pamięci… Dziękuję i pozdrawiam!

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s