* Wakacje ” pod psem” ;) *

A właściwie wakacje” pod dwoma psami”.
Po raz pierwszy była z nami nad morzem , prócz Saby, malutka, roczna Abi. Nigdy nie zapomnę, jak pewnego razu mały chłopczyk widząc ją na plaży, powiedział ściszonym głosem do swego dziadka: ” patrz Dziadziuś, lis nad morzem! ” :)
Nie tylko ten maluch, ale wielu dorosłych zatrzymywało się przy nas i patrząc na Abi, mówiło: Lisek, mały lisek !
Faktycznie nasza ruda sunia, z tym śmiesznym, białym ” pomponem” na końcu ogonka, wyglądała( szczególnie o zachodzie słońca) jak mały lis. Ochrzciliśmy ją nad morzem naszym lisem pustynnym :)
Wakacje z psami mają specyficzny charakter i ogromny urok. Wszyscy psiarze spoglądają na siebie nawzajem z wielką czułością i dużym zrozumieniem. Nawet gdy Saba ugryzła sznaucera – brodacza monachijskiego ( Saba nie cierpi nachalnych samców;)) , właściciel tego amanta, przesympatyczny Anglik, natychmiast powiedział śmiejąc się” it’s ok, ok! ” :)))
Byliśmy z naszymi dwoma psicami; to jednak nic w porównaniu z pewnym państwem, którzy przyjechali na wakacje z..pięcioma basetami! :)))
Mieliśmy świetne wakacje; myślę, że nasze psy też ;)

***

22 comments on “* Wakacje ” pod psem” ;) *

  1. wg108 pisze:

    Wspaniale Angie, że zdecydowałaś się na wakacje z psiakami. Wiem, że to wielki obowiązek, bo wciąż trzeba myśleć o czworonogach, prawie jak o dzieciach, ale już na fotkach widać ich radość z tego wspólnego wyjazdu!

    • Angie pisze:

      Wugusiu, od lat jeździmy na wakacje z Sabą:) Musielibyśmy nie mieć sumienia, by nie zabrać teraz też tej malutkiej :)))
      Co innego koty; zabranie ich( a są tacy, którzy zabierają na wakacje swe koty, są! ) byłoby dla moich, które nie znoszą jazdy autem, potworną torturą! Milord chyba nie wyszedłby ze swego wiklinowego transportera do końca wakacji:)))

  2. Norbert pisze:

    Cieszy mnie to, że są ludzie, którzy dostosowują swoje urlopy pod psy.
    Mam nadzieję, że zjawisko wyrzucania psów w wakacje będzie marginalne lub zaniknie w ogóle

  3. Cane pisze:

    Widzimy, że psy się wyszalały, a Ty? ;)
    Buźka! :-*

  4. elatroska1 pisze:

    Wakacje z psami do łatwych nie należą bo wyrozumiałość otoczenia bywa różna.

  5. A ja mając kiedyś trzy duże psy nigdzie nie wyjeżdzałam ,bo było mi ich szkoda a zabrać ze sobą nie miałam możliwości.,
    Dobrze , że już wróciłaś.
    Powtarzam się , ale nudno w sieci bez Ciebie!.
    Kochamy CIę, Angie.!

  6. ugoldenbrown pisze:

    Baaaardzo piękne zdjęcia:))) I widac w nich dużo miłości, ciepełka, jakie dajesz swoim czworonogom:)) Nie wiem tylko, czy aby lody im nie zaszkodziły;) Chrypiący pies – bezcenne:)))

    • Angie pisze:

      Dzięki Goldi! :)))
      Co do lodów: przepadają, ale dostały tylko tego jednego.I nic nigdy im nie było, odporne zarazy! ;)
      Nie wiem, czy sama porwałabym się na wyjazd z dwoma psami. Ale, że jak zwykle, jechaliśmy mocną, zwartą grupą, wszystko było ok! :)))

  7. krakusek pisze:

    to lisiątko jest śliczne…a pieski sie wyszalały za wszystkie czasy…

  8. dorotanna pisze:

    Świetne psiaki i widać, że wakacje im służą. Myślę, że wakacje z psami są udane właśnie dlatego, że jedzie się tam, gdzie psy są mile widziane – czyli do miłych ludzi i w piękne okolice.

  9. Kamilalila pisze:

    Zawodnicy w lizaniu loda na czas wygrywają bezkonkurencyjnie!

    hmm ale tak czekoladowe lody…uwaga na teobrominę i kofeinę zawartą, a która jest śmiertelna na futrzastych.

    • Angie pisze:

      Tak, wiem coś o czekoladzie i jej podobnych. Jedna tabliczka może podobno zabić psa!
      Na szczęście te nasze łakomczuchy zjadły tylko te pół mojego loda waniliowo- czekoladowego:)))

  10. rudaja pisze:

    cudne te WASZE Psiaki <31 aż miło popatrzeć, a wakacje na pewno im się podobały. Morze ma coś w sobie, bo w tym roku i ja tam sie wybrałam, pierwszy raz od 5lat i byłam tak zadowolona jak te Twoje pieski :)

    • Angie pisze:

      Jak miło Cię widzieć( wirtualnie, ale zawsze coś!) Rudaja!
      Coś mi mówi, że niedługo spotkamy się niechcący w mieście;)))
      Na razie zmykam( ludzie, wstałam o 5:30, zaczyna się zapie…)
      Buziaki!
      :***

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s