Liliowy zawrót głowy ;)

W moim ogrodzie/ In my garden.
Księżniczki ogrodu ,czyli lilie :)

***

***

23 comments on “Liliowy zawrót głowy ;)

  1. maszynagocha pisze:

    No i znowu ogrodowe piękności. :-)

    • Angie pisze:

      Lilie, to obok róż i konwalii moje ulubione kwiaty :)
      Te pomarańczowe są tu „od zawsze”; ktoś kiedyś obsadził nimi starą, nieczynną fontannę, ja dosadziłam trochę innych lilii teraz tak mniej więcej to wygląda :)

    • Angie pisze:

      Dlatego tak je lubię! ;)))
      Mają piękne liście, które same w sobie już stanowią fajną ozdobę. Poza tym lubią pół- cień, rosną na końcu ogródka, w cieniu starych drzew. Nie pachną, ale ożywiają ciemne zakamarki ogrodu.
      Natomiast te białe i liliowe pachną niesamowicie intensywnie!

  2. elatroska1 pisze:

    Ogród to ty Angie masz nie dość że duży to jeszcze pięknie zagospodarowany!

    • Angie pisze:

      Eluś, ten ogród to taki pół dziki; wokół, jak widzisz, starodrzew, za nim tuż dawny wąwóz.
      Wiele kwiatów, które sadziłam kiedyś, przepadało gdzieś,;zostały te najsilniejsze.
      Lilie dają radę, co roku jakąś dosadzam ;)

  3. wg108 pisze:

    Ależ ślicznotki!

    • Angie pisze:

      Róże, lilie, konwalie- te kocham i te ” trzymają się” mnie ;) Hortensje już drugi rok nie chcę kwitnąć, choć przesadzałam je w inne miejsce…
      Muszę jeszcze wiele kwiatów dosadzić Wugusiu ;)

  4. Kowaloova pisze:

    Czerwoną lilię widzę pierwszy raz w życiu!!!
    :)

  5. Czy ten ogród to ogród Edenu?. Pięknie i nastrojowo w nim.
    Z pewnością są tam miejsca , gdzie można pomedytować o starych , dobrych czasach.
    Ja niestety nie mam takiego ogrodu , gdzie się obrócę to sąsiad.
    A jeden nawet wyjątkowo wredny
    Lilie princessy, czyli księżniczki.
    Nawet pięknie je nazwalaś

    • Angie pisze:

      Marysiu, to bardzo stary ogród.Gdy przeprowadziliśmy się tu ponad 20 lat temu, były to działki pracowników naszego szpitala. Trzech działkowiczów zrzekło się swoich ogródków i tak dostałam trzy sąsiadujące ze sobą działeczki:) Zagospodarowałam też teren przy domu( ten mój tzw ” ogródek piwny” , gdzie robimy grille:) . Tak powstał ten mój cały, duży ogród. Najciekawsze jest to, że te nasze ogrody to ziemia ciągle należąca do gminy i nie warto dlatego robić tam większych inwestycji.
      Niestety w tym roku jest istna plaga komarów i mowy nie ma o siedzeniu w ogrodzie, ani nawet grillach..
      Aha! Ja mam też tam sąsiadów, za liliami ( tymi białymi) ten ” busz” , to już nie mój teren:) Jak wrzucę zdjęcia róż ogrodowych, będzie widać ścieżkę dzielącą mój ogród z ogródkami następnych sąsiadów :)

  6. cichosz@ pisze:

    a moje lilie jeszcze nie zakwitły …czekam bo nie wiem jakie kolory mają :)
    pozdrawiam

  7. eulalia87 pisze:

    toż to dźungla jakaś ;)

    • Angie pisze:

      Tak, welcome to the jungle! :))) Dżungla, w której czasem grasują tygrysy ( moje trzy koty;))
      Tak serio: w tym starym ogrodzie, wśród starych, wielkich drzew, szanse ma wyjść tylko ” ogród angielski” ;) Wysokie, silne kwiaty jak np. te pomarańczowe lilie w -od 100 lat nieczynnej -fontannie. Same długie, ciemnozielone liście już są ozdobą:)

  8. Navia pisze:

    Cudowności, iście bajkowo :)

  9. Alice pisze:

    Uczta dla moich oczu!!!:-)) Uwielbiam kwiaty! Wspaniały ogródek!:-)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s