Praga- Z ostatniej chwili

Wróciłam do Kraju kilka dni temu; powoli wrzucam na blog me wspomnienia i zdjęcia pięknej Pragi.
Nagle słyszę w radio i tv, że w Pradze powódź!
Tak, padało, gdy tam byłam, ale wszystko w przeciągu kilku dni strasznie zmieniło się.
Mówiła mi o tym dziś Dorotanna,
która akurat wróciła z Pragi. ( Dorotanna- czekamy na zdjęcia!! )
http://dorotanna.wordpress.com/
*
To, co zobaczyłam i ” chapnęłam” z sieci, wygląda dziś tak(porównajcie moje zdjęcia sprzed zaledwie kilku dni! )
czech6czech1czech7czech3
czech5

A przecież gdy kilka dni temu wyjeżdżałam, świeciło słońce…..

15 comments on “Praga- Z ostatniej chwili

  1. A to się narobiło. Dobrze, że żywioł nie pojawił się w czasie Waszej bytności.

    • Angie pisze:

      Aż ciarki przechodzą.Przecież zaledwie kilka dni temu chodziłam tymi uliczkami…
      Gdy patrzę na te zdjęcia, przypomina mi się powódź 97r. w Polsce. Wrocław strasznie ucierpiał, nasz rejon też.

  2. Cane pisze:

    Mnie tez się udawało wrócić w samą porę. Jedzie się droga, a po obu stronach woda po horyzont. Drgawek można dostać, szczególnie gdy się nie potrafi pływać. ;)

  3. wg108 pisze:

    Mam wrażenie, że w naszym kraju po poprzednich powodziach prawie nic nie zrobiono. Temat umierał wraz z opadnięciem wezbranych rzek. Oczywiście rozgrzeszam rządzących, bo przecież musieli wybudować stadiony na Euro. Jak wiemy są wielofunkcyjne, np. stadion w Warszawie już został przetestowany w roli zbiornika retencyjnego

  4. even21 pisze:

    Przerażające… śledzę od wczoraj doniesienia. Powódź w Czechach i Niemczech nie wróży nic dobrego dla nas… nie chciałabym ponownie przeżywać tego, co było i – jak zauważył Wg – nic od tamtej pory się nie zmieniło. No, może poza basenem narodowym… ;)

    • Memoiren pisze:

      Powódź w Pradze zupełnie nie zagraża Polsce, to zupełnie inne dorzecze.

      • even21 pisze:

        Nie miałam na myśli wyłącznie Pragi:)
        Dramatyczna sytuacja jest w Austrii, Niemczech, Czechach i Szwajcarii, gdzie alarmy powodziowe zostały ogłoszone w wielu regionach tych krajów. U nas – na Dolnym Śląsku też.

      • Angie pisze:

        To prawda Scorpio i oby tak pozostało! :)

    • Angie pisze:

      Ev, u nas na razie spokój, daleko do stanu alarmowego( na szczęście!!!)
      Wylał Bóbr i zagrożenie stanowią te małe rzeczki, szczególnie w górskich okolicach.
      Nikt nie chce powtórki z 97!

  5. Yorg pisze:

    Odwiedziłem Ciebie Agnieszko ,poczytałem ile dałem radę, a na koniec przeczytałem ” Znikając w ciemności” …
    Yorg

  6. krakowianka pisze:

    smutne to wszystko…dobrze,ze udało Ci się wrócić bezpiecznie…ale wspołczuję ludziom…

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s