* My się zimy nie boimy! *

Wszyscy czekamy na wiosnę; nawet ja, choć lubię zimę, powoli mam jej dość.
Dziś całą noc padał śnieg, a w dzień było minus 4st.C.!
Są jednak tacy, którym absolutnie nie przeszkadzają niskie temperatury, a śnieg wprost uwielbiają!

MY SIĘ ZIMY NIE BOIMY:

20130213366 (Kopiowanie)

20130213333 (Kopiowanie)

20130213340 (Kopiowanie)

20130213358 (Kopiowanie)

Obraz 079 (Kopiowanie)

20130213354 (Kopiowanie)

20130213357 (Kopiowanie)

20130213363 (Kopiowanie)

20130213368 (Kopiowanie)

20130213370 (Kopiowanie)

Czasem przyjeżdża do nas rodzina. Podobno to są psy; my nazywamy je stworki- potworki
Urocze stworki! ;)

Zdjęcie2979 (Kopiowanie)

Zdjęcie2981 (Kopiowanie)

Zdjęcie2984 (Kopiowanie)

WRESZCIE POJECHALI. PO CAŁYM DNIU ZABAW NA ŚNIEGU ,ZASŁUŻONY ODPOCZYNEK ;)
Zdjęcie2990 (Kopiowanie)

SAMSUNG

16 comments on “* My się zimy nie boimy! *

  1. wg108 pisze:

    Ale słodziachy! Nieźle dosypało u Ciebie, dla nich to raj…

    • Angie pisze:

      Dosypało, dosypało; rano nie widziałam samochodu, który jechałby powyżej 40 km/ h.Zanim wyjechały pługi, to…
      hohoho! ;)
      A te ” słodziaki” niby- psy, to mej siostry chów. Nazywamy je ” niby psami” , bo yorki mają sierść nie jak pies. Trzeba je często kąpać, strzyc i jeszcze ubierać , gdy zimno! Poza tym, to raczej taka ” przytulanka” , a pies, to pies ( w końcu! ) :)))

      • wg108 pisze:

        Z yorka byłby fajny piesek, gdyby nie był taki głupi ;)
        Co do „słodziaków” to miałem na myśli wszystkie na Twoim podwórku

      • even21 pisze:

        Pies to pies, jaki jest – każdy widzi, bo stworki-potworki jakoś mało je przypominają ;)))
        U mnie – od wczoraj wyjątkowo ślisko, a śniegu – nasypało przez noc jak u Ciebie Angie…
        zaczniemy wiosnę wywoływać, czary jakieś stosować czy coś może jeszcze innego, bo już zima naprawdę mogłaby odejść… ;)

  2. Daj im łopatki niech odśnieżą:-)

  3. Angie pisze:

    Uspokoiłeś mnie Szczepciu, bo już myślałam, że jak wszyscy ( no, prawie wszyscy) ” zachwyciłeś się” yorkami ( czyt: zwróciłeś uwagę) ;)))
    Even, święta racja: cza jakieś czar chyba zastosować! :)

  4. mamjakty pisze:

    Państwo na włościach:) a śniegu naprawdę sporo widzę… raport z Krakowa – nadal tylko leje:)

  5. Angie pisze:

    Wiesz, Mamjakty, przypomniałaś mi o cudownym zdjęciu Twego miasta, które zrobił niedawno mój syn! Kraków we mgle/ smogu/
    U nas nie ma smogu , ja mieszkam około 50 km od centrum Wrocka! Same lasy, pola, rzeka…:)

  6. ugoldenbrown pisze:

    Twoje pociechy są bossskie:)) Nie sposób się nie usmiechnać do tych zdjęc:))
    Mój Punio, czyli Puszek, uwielbia tarzac się w śniegu:) Tylko nie bardzo jest to dla niego wskazane, bo ma zwyrodnienie kręgosłupa i potem trzeba mu dawać zastrzyk przeciwbólowy.
    Dziś miał przygodę z sunią sąsiadów, bezczelnie ugryzła naszego „dziadunia” w nos! Do pierwszej krwi.. Ech, te kobiety..

  7. eulalia87 pisze:

    zimy to my się nie boimy, ale mamy jej SERDECZNIE DOŚĆ! ;)

  8. Cane pisze:

    Eh tęsknię za moimi psami. Mimo, że tylko jeden dogadywał się z kotami.
    Muszę też się przyznać, że nie przepadam za takimi całkiem małymi psiakami. Za często okazują się wredne. Nie mówię o szczeniakach! ;)

  9. Navia pisze:

    Ale futerkowe Piękności :)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s