* Widoczność 100 , a nawet ciut więcej ;) *

Od dwóch dni moje okolice toną w mlecznej mgle. Gdyby nie to, że zaistniała konieczność wyjścia z zamku, najchętniej opatuliłabym się ciepłym kocem i sącząc jakieś wiśniówki, orzechówki i inne napoje jesienne, oddałabym się z rozkoszą nicnierobieniu. Niestety ani mój żywotny charakterek, ani okoliczności nie pozwalają mi na taki komfort totalnego lenistwa i dwa ostatnie, mgliste dni spędziłam w drodze. Pomimo tego, że uchodzę za osobę odważną, nie jestem jednak aż takim braveheart , by odpalać swą rakietę rocznik 92 i wyruszać w trasę SAMA nic nie widząc! Żeby było jasne: okoliczne drogi, to raczej drożyny, kategorii chyba setnej: bez oznakowanego pobocza, bez środkowych linii! Na szczęście mój Big Brother
( rodzony brat) ma lepszy wzrok, lepsze auto i najlepsze na świecie serce. I światła przeciwmgielne w swym suv-ie! No dobra: i przede wszystkim jest mężczyzną:)
Zlitował się więc nad moją biedną, żeńską osobą i zaoferował szoferowanie w dniu wczorajszym. I dzisiejszym również!
Objechaliśmy chyba pól Dolnego Śląska załatwiając różne, ważne sprawy. Jeździliśmy chwilami we wszechobecnym , gęstym, mlecznym obłoku. Momentami nie widziałam prawie nic, a Brat twierdził uparcie, że nie ma tragedii , bo jest
widoczność sto metrów lub ciut więcej nawet. Nie przekonało mnie to; gdy byliśmy na drogach, gdzie istnieją na poboczach słupki, przejeżdżając obok , nie widziałam następnego. Czyli dla mnie widoczność mniej niż 100..
Łudziłam się, że po południu mgły opadną. Tymczasem, gdy wróciliśmy, zastał nas przy domu taki widok:

Wczoraj i dziś

***

I jak można w tych warunkach siąść za kierownicę? Gdy się nie ma dobrego, dużego auta..? I gdy się nie ma aż tak dobrego wzroku…? Ani dobrych świateł przeciwmgielnych ..?

I gdy się jest

przecież

kobietą?

;))))

Reklamy

10 comments on “* Widoczność 100 , a nawet ciut więcej ;) *

  1. Cane pisze:

    Nie ma jak starszy brat, zawiezie, przywiezie, w drodze uspokoi.. ;)
    Przez moment myślałem, że już wstawiłaś do domu choinkę, przez moment podkreślam. ;)

  2. krakowianka pisze:

    Angie,ale jaka fajna wycieczka,tym bardziej,że obok kierowcy…:p))
    warunki dośc trudne,ale zdjęcia nastrojowe…jesienne…warto było…KOBIETO :-)

    • Angie pisze:

      Krakusku, wycieczka wycieczką; musiałam załatwić naprawdę kilka ważnych urzędowych spraw. A, że do najbliższego miasteczka 20 km, do samego Wrocławia 50, to zajmuje trochę czasu, a widoki okolic piękne. dzikie ;)
      Taki urok mieszkania na zadupiu ;)))
      Dobrze, że pojechał ze mną, bo ja to lubię mooocno pocisnąć gaz. To taka moja męska cecha już ;) A w TAKIE mgły, to mogłoby się źle skończyć!

  3. Kasia pisze:

    Jak dobrze moc czasem grac slaba i bezbronna kobitke. ps na niektorych zdjeciach zapachnialo swietami. pozdrawiam

  4. Iglaki przystrojone świątecznie:-)
    Nie ma to jak dobry i uczynny brat z sokolim wzrokiem.

  5. wg108 pisze:

    Dziś u nas też pojawiła się mgielna zasłona, niektóre jej pasma były bardzo gęste. W drodze powrotnej do domu same rodziły mi się pomysły na horrory, ale nie zapisywałem, bo strasznie nie lubię się bać ;)

  6. Navia pisze:

    Fajne zdjęcia, Wyspa Mgieł :)

  7. Krystiana pisze:

    -dziś mam piękne słońce….)))

  8. Justyna pisze:

    Mój Młodszy Brat równie duży postura i sercem :) ratuje mnie w komputerowych „tragediach”:)) ma chłopak cierpliwość;))i za to niech Bóg mu wynagradza :)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s