* Remont, shit! *

Część mojego zachodniego skrzydła zamku w dniu powszednim:

 

*********

Ta sama część mojego saloniku dziś; remont pokoju Małej Wiedźmy trwa. I WSZYSTKIE JEJ RZECZY SĄ U MNIE!

I JAK JA MAM MIEĆ HUMOR?? JAK MOŻE MI SIĘ COKOLWIEK CHCIEĆ?? JAK MAM MIEĆ CZAS NA BLOGA I WIZYTY U WAS??
EHHH…
Nic , tylko postawić flaszkę na środku tego syfu i się urżnąć. I zasnąć. Na tych pudłach ;)

jak ja nienawidzę bajzlu!!!

Reklamy

19 comments on “* Remont, shit! *

  1. goldenbrown pisze:

    Weź swój niezbędnik podróżny i wyjedź.
    ;)

  2. Cane pisze:

    Jak ja kocham burdele. ;)
    P.S. Duży buziak w załączniku. :)

    • Angie pisze:

      Cane:* ja w burdelach, których nie mogę natychmiast ogarnąć, dostaję depresji, nerwicy, halucynacji, ataków szału, ataków pijaństwa i różnych niekontrolowanych zachowań ;)))
      Porządek MUSI BYĆ!
      I buziak mocny! :***

  3. Krystiana pisze:

    -czasmi musi być…)))

  4. graforoman pisze:

    Mi remont spadł niespodziewanie do wanny. Konkretnie sufit w łazience spadł do wanny. Widocznie uznał, że czas na kąpiel. ;)

    • Angie pisze:

      Graforomanie, mnie przed wakacjami sufit spadł w garażu. Dobrze, że nie było tam akurat mojego opla rocznik 92( najlepsze auto na Dolnym Śląsku! ;)))
      Tam już prawie skończyli, teraz tylko ten pokoik Małej W. Jakoś przetrwam ;)

  5. Justyna pisze:

    mnie tez czeka w najbliższym czasie cyklinowanie i zmiana tapety na farbę i tez nienawidzę remontów:(((( tak więc łączę się w bólu

  6. Upić się to niezły pomysł, ale remontu nie prześpisz:-)

  7. eulalia87 pisze:

    nie marudź, pomyśl jak będzie pięknie, jak już się skończy ;)

  8. elatroska1 pisze:

    Ja miałam malowanie całego domu w zeszłym roku.Na samo wspomnienie mnie wstrząsa:))))))Też nie lubię bałaganu.Co innego nieład twórczy:))))))Trzymkaj sie Agus dzielnie!!

  9. filemonka pisze:

    Wyrazy współczucia, też wiem co znaczy remont ;/ Trzymaj się Angie! :)

  10. goldenbrown pisze:

    Endzi, remont nie będzie wiecznie trwał, za chwilę wszystko wróci do normy, a Ty będziesz kwitnąca i radosna, ze masz wreszcie tak, jak lubisz:))

  11. Nic nie może wiecznie trwać, za REMONT przyjdzie nam zapłacić:-)))

  12. Angie pisze:

    Justyno:) do cyklinowania przymierzam się od dwóch lat i ciągle odkładam. Nie miałabym gdzie podziać się chyba, gdyby ruszyli z moim pokojem ;)
    Eulalio:) nie marudzę, nie marudzę ;))
    Ela:) my robimy etapami. Zostanie już tylko mój pokój. Nie wyobrażam sobie tego! ;))
    Filemonko:) ano trzymam się jakoś- po prostu znikam z domu ;)
    Caddi:) to już zapłacone :> ;)))

  13. Asenata pisze:

    Z tą flaszką to ja bym raczej ostrożnie :)
    A porządek prędzej czy później się zrobi

  14. joan1te pisze:

    Remont – „kocham nad życie” ;) ;)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s