* Bo Twoja Miłość mnie unosi..*

Opuszczam się..blogowo opuszczam, bo nie mam czasu.
Wybaczcie mi wszystkie braki odwiedzin i nie odpisywanie na komentarze !
Coś chcę powiedzieć i nie mam kiedy , ani jak.
Przypomniałam sobie swój dawny wpis i
arogancko teraz wklejam go.

Jakoś…to ciągle aktualne.
Wspomnieniem….
*
A piosenka ; myślę, że mało znana, niedoceniana na tle ” Jolki” Budki S. —-na przykład .
Ja jednak oceniam piosenki i muzykę po swojemu; myślcie co chcecie-
dla mnie to jeden z najbardziej erotycznych utworów :)
*
I jeśli KTOŚ zechce przeczytać poniższy tekst, proszę, aby uczynił to ,słuchając tej piosenki.
Wtedy może mieć to SMAK
:)

Po wielu miesiącach znów się spotkali.
– tak cieszę się, że zgodziłaś się przyjść! – podszedł blisko. Błyskawicznie odsunęła się
-nie bój się, proszę..
– nie boję się. Próbuję tylko ratować się,instynkt samozachowawczy- uśmiechnęła się
– ach tak..wiesz, trudno o tym mówić, ciężko jak diabli…ale strasznie za Tobą tęskniłem. Cały czas. Trudno, trudno mi mówić, ale ..kocham Cię. Nie ma dnia abym nie myślał o Tobie…
– doprawdy? .. to.. miłe. A jak Twoja dziewczyna, jesteś z Nią nadal?
– tak i nie. To życie nasze ” bo syn” , jest pomyłką. Ona jest dla mnie jak siostra bardziej niż kobieta, którą mogę pragnąć..pożądać…
Zaśmiała się:
– wiesz, dziwne, ta twoja ” siostro- dziewczyna” była tak wściekła gdy dzwoniła do mnie rok temu..Ona Cię kocha i wiesz o tym..
– tak, ale powtarzam: nie kocham Jej jak kocha się kobietę. Ja nawet nie sypiam z Nią…
– tak? To śmieszne ..Ja sypiam z moim chłopakiem, to naturalne chyba
– jaki On dla Ciebie jest? Czy jest dobry, czy dba o Ciebie?
– tak, jest dobry i dba o mnie. I, w przeciwieństwie do Ciebie nie kłamie..
– nie mów tak. Nigdy nie kłamałem! A jeśli już, to były tylko małe, śmieszne oszustwa..Ale..dobrze, ze jesteś z Nim i że się kochacie…
– nie powiedziałam ani razu, że kocham Go! Co dzień pyta mnie o to, co dzień pyta mnie czy choć odrobinkę Go kocham,a ja nic nie odpowiadam..bo nie chcę oszukiwać Go. Jego nigdy nie oszukam ani nie zranię
– to chyba takie nieładne ..żyć z kimś nie kochając Go..
– jak śmiesz tak mówić?? Jeśli moje życie jest ” nieładne” to Twoje jest wręcz ohydne !! Jesteś z kobietą, która jest za Ciebie gotowa oddać życie a Ty tęsknisz za mną, rozpaczasz i mówisz, że tylko mnie kochasz!!
– bo kocham Cię. Tylko Ciebie. Do szaleństwa!
– wiesz jak się teraz czuję? wiesz jak wiele kosztowało mnie to, aby zapomnieć o Tobie?? Aby wyrwać TO wszystko z serca??
– nie wyrwałaś. Jeśli jest jeszcze resztka ognia, jeśli delikatnie, nawet niewidzialny tli się, wystarczy mała iskierka, by znów płonął całym szaleństwem świata….
– jesteś potworem! Dobrze, nie zgasiłam tego ognia i być może nigdy nie zgaszę..ale zapomniałam o nim, był głęboko ukryty. A Ty zjawiasz się nagle jak Demon w środku nocy i próbujesz rozniecić to znów! Dlaczego to robisz? Pamiętasz? – ja nigdy Cie nie oszukałam, nigdy nie chciałam skrzywdzić ani odejść. To Ty mnie skrzywdziłeś! A teraz zjawiasz się, by to powtórzyć??
-nie skrzywdzę Cię i Bóg mi świadkiem, nie chciałem Cie skrzywdzić nigdy!!!
– skończmy tę beznadziejną rozmowę. Idź już, może Ona czeka, może niepokoi się…
– nie mów tak. Zaraz pójdę, dobrze, jak chcesz. A Ty wrócisz do mężczyzny, którego- podobno- nie kochasz….
– powinnam strzelić Cię w pysk …Ale nie zrobię tego. Dobrze, powiem to: nie umiem kochać Jego bo kocham ciągle Ciebie. I to jest cała, zasrana , kurewska prawda! O moim całym , durnym życiu! Ty byłeś sensem i rytmem mego życia!
Chwycił Ją z całej siły i szepnął:
– jesteś miłością mego życia. Jesteś moim Aniołem i moją Królową. Miłością moich snów…Ty i tylko Ty, niezmiennie, od lat…I nadejdzie taki dzień, gdy będziemy razem znów. Na zawsze. Świat bez Ciebie nie istnieje!
– wiesz…przeklęłam Cię kiedyś. I siebie. Jesteśmy na zawsze przeklęci. I wiesz, że to jednak jest….
cudowne!!!

******************************************************

Reklamy

17 comments on “* Bo Twoja Miłość mnie unosi..*

  1. peefpe pisze:

    Jeśli jesteśmy już w sferze smaków to Twój wpis jest dla mnie jak znaleziony w kieszeni rachunek z restauracji w której było się niedawno na pamiętnej kolacji. Zapłacony, jakby co (chyba?). Zawsze się zastanawiałem czy wszyscy tak mają, czy tylko należę do pewnej grupy ludzi którzy nie umieją załatwiać prosto, prostych spraw. Ale pewnie nie warto się zastanawiać jeśli, obojętne jak jest, jest cudownie. :-D
    No i przepraszam że nie słuchałem piosenki czytając ale mam na pieńku z piosenkami. Smak czułem, a jeśli nie był dokładnie taki jak sobie zaplanowałaś to zaręczam Ci, że mimo wszystko było to przeżycie kulinarne z gatunku subtelnych, dostępnych koneserom ;-).
    P.S. Dobra, przesłuchałem ją. Jest OK, ale tekst wolę oddzielnie. Jak kieliszek (albo kilka :-) ) wytrawnego wina, nie razem z głównym daniem.

  2. Cane pisze:

    Dobry dialog.
    „Ludzie są obrzydliwi”, cytat z „Epoki lodowcowej”. ;)

  3. transparentna pisze:

    :((((((((((((((( załamka

  4. wg108 pisze:

    Jeżeli widzisz łapę, która trzyma goździka w celofanku i drugą łapę trzymającą czekoladki – to znaczy, że to ja tu wchodzę z życzeniami wszystkiego najkobiecego przez najbliższe najdziesiąt lat i ciumk ośmiomarcowy! A co!

  5. watram pisze:

    Ludzie nie są obrzydliwi ( no dobra, niektórzy są ), ludzie tylko najlepiej na świecie potrafią skomplikować sobie życie…

  6. charmee00 pisze:

    Się poczęstuję czekoladką i powącham kwiatka :>

  7. mmrr pisze:

    gdy nocą wyjdzesz na werandę
    spojrzysz po wysokim niebie
    oko się zaszkli łzą przeczystą
    wspomnisz jego i siebie
    tak własnie jest w chwili spokoju
    że myśli do nas przychodzą
    dają projekcję dni przeżytych
    bez pukania wchodzą
    wypalisz papierosa
    zgasisz go w popielniczce
    głeboko weźmiesz oddech
    i wrócisz ponownie do życia

    ps.chwil spokoju takich tylko dla Siebie… życzę Ci Angie z Okazji… a czy to Ci się uda nie wiem:))))

  8. Piękny tekst o miłości, która wybacza zło.

  9. Angie pisze:

    Dziękuję Wszystkim za miłe słowa :))
    Czas, czas mnie bardzo ogranicza ostatnio.
    Watram:* racja!
    Charmee:* kwiatek, to wiesz już jaki /szyfr/
    Peefpe:* bardzo piękny Twój komentarz.Dziękuję!
    Mmrr, wiersz śliczny; nie chcę tylko już ani jednej łzy ani łezki ;) Dzięki!
    Wg i Cane- dziękuję :) :***
    Caddi:* jeśli mowa o tekście notki- oparte na faktach.Dokładnie :)))

  10. watram pisze:

    Angie czytam Cię od jakiegoś czasu…
    Też chciałam pisać, ale…mamy tyle punktów stycznych, że mogłoby to być uznane za plagiat :)
    Orzeszszszkuuu…
    Większość mojego „pisania” odbywa się na awersie kopert z…urzędu skarbowego, urzędu gminy, banku, krus’u…i potem te koperty lądują w kominku…dają piękne, ciepłe światło.
    Jestem czarownicą z mazurskiego odludzia…

  11. even21 pisze:

    Angie, cierpię na to samo, co Ty… więc wybacz spóźnienie… ;)
    Jeśli czyjaś miłość nas unosi, czasem najtrudniej porozumieć się w najprostszych sprawach…
    Tak jakoś, pierwsze, co przyszło mi na myśl – If you go away… nutę zostawiam:

  12. Krystiana pisze:

    -wiosna już…już i humor się poprawi…;-)

  13. elatroska pisze:

    Miłość wszystko wybaczy…ach ta głupia miłośc:))))))Ale bez niej…no nudy na pudy!!Pozdrowionka:)

  14. Memoiren pisze:

    A ja sądzę, że najgorszą rzeczą dla człowieka to dać ponieść się emocjom. Szczególnie kiedy są bardzo intensywne, przysłaniają nam rzeczywistość i załamują ją w sposób niezwykle skuteczny. Możecie powiedzieć, że to najpiękniejsze uczucie – to prawda, tylko czemu w ograniczonym czasie? Ale według mnie największym wrogiem miłości jest ona sama. To właśnie przez nią robimy rzeczy, których normalnie byśmy nie zrobili, i to nie zawsze w pozytywnym znaczeniu.

    • Memoiren pisze:

      Sorki Angie, że się powtórzę, ale „karuzela życia” pasuje mi tu jak ulał:

      „Wsiadając na karuzelę z dziecięcą radością i naiwnością wierzyliśmy, że całe życie będzie tak bajecznie kolorowe i ekscytujące jak ta karuzela. Tymczasem od nadmiaru kółek i kolorów zaczęło nas mdlić… (…) Czasem może lepiej mniej intensywnie ale zgodnie z samym sobą? A może jednak szaleńczo, szybko i mocno? Nawet za ceną mdłości… Decyzja należy do nas…”

    • peefpe pisze:

      Psycholodzy twierdzą że uczucia są informacjami, sygnałami które nasza psychika przekazuje naszej świadomości. I jak to bywa w wiedzą, mądry z niej skorzysta, głupiemu nadmiar informacji nie tylko nie pomoże, ale wręcz zaszkodzi. Miłość, ta ludzka, jest bardzo wymagającym doświadczeniem, trudno mu sprostać z korzyścią dla siebie i innych. Ja tłumacze ją sobie jak coś co rodzi się z obecności dwojga ludzi, jest czymś co jest najpierw ich własnością, ale potem to zmienia się i raczej oni stają się jej wyznawcami. Związek z relacji między dwoma osobami staje się czymś bardziej złożonym, miłość potrafi wyjść ponad nich i być trzecią osobą, uniwersalną wartością która wymaga zainteresowania, zaangażowania i respektowania swoich praw. Potrafi się za to wszystko pięknie odwdzięczyć, ale tym którzy próbują z nią bezmyślnie walczyć o dominację potrafi nieźle skomplikować życie. Pewnie sam skomplikowałem i przynudziłem ale nie mogłem się powstrzymać ;-).

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s