* I was about to lose my worried mind…*

*

…Związki większe i mniejsze,
ciepłe i letnie,
radość życia, siła życia
instynkt samozachowawczy..?
Jest good, wszystko dobrze i ok,
póki
znów nie wróci, póki nie
wbije się jak cierń
Świat pełen jest substytutów ,
cieni i
tylko echo tamtych uczuć…
Tamtych chwil, gdy szaleństwo doprowadza do utraty zmysłów,
gdy widać blisko dno,
gdy wystarczy mały krok….
albo nie! Po co?
Wyrwać się, uciec, rzucić wszystko
jeden tylko skok!
Rozpacz, łzy, tęsknota
pusta wściekłość,
rozbite lustro…
..ohydna niemoc!

Boli.

Wiatr północny, gwiezdny pył
wstań, czas iść …
Czas,
czas koi i ‚tuli jak
ciepła noc
ktoś tu jest..?
..aa, to tylko …
ktoś

*

*
Miało nie być wiersza…sam się napisał.
Tak było i tak chyba czuje się raz.
Do utraty tchu, do granic szaleństwa.
A potem już tak nie można;
potem wszystko jest echem…

Reklamy

23 comments on “* I was about to lose my worried mind…*

  1. Smutny wiersz.
    Tęsknisz?

  2. wg108 pisze:

    To dzisiaj przy koniaczku? Mogę się przysiąść? Tylko zastrzegam, że nie ma takiej ładnej koszulki

  3. Angie pisze:

    Dobry wieczór moi Drodzy Panowie:))
    Smutny wierz, powiadasz Caddi..Tęsknię ? Hmm, czy ja TUTAJ odpowiem szczerze? Czy to odpowiednie miejsce ..?
    ;)))
    Wg ;***. mam taką beżową i czerwoną, ale nie pożyczę Ci :P ;)))
    Dziś bez koniaczku, to zdjęcie z WTEDY ;)

  4. charmee00 pisze:

    Nie no. Zdecydowanie trzeba się napić. Za wtedy, za teraz i za zaś.

  5. Szczerość nie jest najlepszym autem na targowisku próżności, ale, że smutny i tęskny to fakt:)
    Twoje zdrowie czerwonym winem.
    Wuguś! Sursum corda!

    • Angie pisze:

      ” Targowisko Próżności” …
      Tak nazwałam kiedyś większość portali internetowych. Szczególnie moją ” ulubioną SYMPATIĘ”
      hahaha!

  6. Angie, ta herbata jakaś taka przezroczysta w tej szklance.

  7. wg108 pisze:

    Za to zdjęcie tak wciąga, że loguję się co chwilę

    • Angie pisze:

      wg:*, kiedyś przy dobrym nastroju wrzucę takie, które przypomina akt. Akt w skąpym ubraniu znaczy się, w bluzeczce, w której jeżdżę samochodem latem ( przynajmniej policja się nie czepia :> )
      Ta bluzeczka jest taka kusa, że mój Old Devil powiedział, że już nie dziwi się, czemu jest tyle gwałtów ;)))
      Ale lubię to zdjęcie; wydaje mi się takie..artystyczne :)

  8. DeGwiazdka pisze:

    Angie, napisałam Ci komentarz na temat wiersza, ale mi łykło, to już nie napiszę, ale też uważam, że tęskny.
    Do juterka, dobranoc :)

  9. even21 pisze:

    Angie, targowisko próżności…? hehe… też tak mówię ;)
    A dziś mi tak, jak w Twoim wierszu…

  10. Krystiana pisze:

    -Niech każdy pisze co chce ,ty wiesz dlaczego tak piszę…..związek i nie ma to znaczenia jaki ma swój wewnętrzny wymiar zawsze boli,trudno coś co jest związkiem “utrzymać” z definicji to powinien się rozpaść……całusy i głowa do góry…

  11. elatroska pisze:

    Co było a nie jest nie pisze sie w rejestr:)))))Pozdrawiam

  12. elatroska pisze:

    Dopiszę dlatego bo można by w dekiel dostać od tego rozpamiętywania:))))

  13. Cane pisze:

    Co pijesz, bo ja wódkę. :)

  14. ugoldenbrown pisze:

    Cudnie zgrały się słowa wiersza z nutą cepelińską.. Kocham ten utwór..
    Twój wpis cofnął mnie w czasie i coś przypomniał….;)
    Ale że w necie można bez obaw otwierać tylko muszle skorupiaków, a nie siebie, to już nic nie powiem..;)

    • Angie pisze:

      Golden:***
      U mnie, w mojej ” prywatnej liście przebojów wszech czasów”
      Since I’ve been loving you zajmuje od lat pierwsze miejsce :)))
      Żaden utwór, nawet Wysockiego Лирическая nie wzbudza tylu emocji we mnie ( oczywiście klimat jest zupełnie inny; nie w tym rzecz. Myślę, że emocje mogą porwać zarówno za sprawą lirycznej, spokojnej ballady, jak i ballady rockowej ;)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s