Granice…*

WAS I BORN TO BE WITH YOU…?


Zastanawiałam się czy napisać o tym. Długo. Długo myślałam czy warto wyrzucić znów tutaj swoje emocje. Czy warto oddawać się ekspresji w miejscu, które, jakby nie patrzeć, jest publiczne?
A jednak jeśli nie tutaj, to gdzie? Tylko tu mogę, korzystając z tej pewnej anonimowości ,uzewnętrznić się. Nie żebym bała się w tzw realu stanąć z kimś face to face; bzdura!
Nie boję się ludzi ( a podobno powinnam..? ) ; lubię ludzi. Właściwie albo lubię, bardzo lubię, kocham ,albo są mi obojętni. Nie rozumiem jak można kogoś nienawidzić ” tak o”, „bo tak” .
Nie boję się ani rzeczywistości, ani walki. Boję się tylko tego, co czasem roi się w mojej biednej głowie; boję się bezsilności wobec niektórych rzeczy, które następują lub mogą nastąpić ..niezależnie od mojej.. naszej woli …
*
Nie boję się powiedzieć Tęsknię
Tobie powiedzieć. Tylko..po co mam znów to mówić? Zamknęliśmy tę historię w szufladce Było .
A jednak..nie do końca. Ciągle otwiera się, kusząc szałem przeszłości
Pamiętam te jesienne, długie wieczory, ciepło świec i nasze rozmowy..pisane i mówione. Te godziny z telefonem przy uchu, by słyszeć Twój głos…I te obietnice miłości, to jarzące się w blasku ognia
” forever..”
I te tysiące mil między nami, których nie było. Te tysiące iskier z Nieba, gdy gwiazdy śmiały się do Nas…
Forever… wszyscy zakochani tak mówią; ale czy My tej miłości nie zaklęliśmy? Nie przeklęliśmy? Forever..?
Kochałam Cię. Kochałam najbardziej szaloną, największą radością życia..Żyłam!

Żyłam bo My/ bo Ty/ bo…
Chciałam/ chciałeś, by Świat wiedział

(…)To Niebo między nami jest tak daleko… Gdzie My jesteśmy, Kochanie? Czy potrafisz powiedzieć mi czy, jeśli jest to dobre, czy to sen? Czy może dla Ciebie koszmar nocny..? Te Pustynie Europy są dalekie..ale My je przejdziemy, walczący.. .Kocham.. (…)

Dlaczego jednak żadne z Nas nie zdobyło się na to?
Kraj…
i TO WSZYSTKO, co stanowi o NAS..
I nie ” pustynie Europy”

GRANICE…

(…) Tears are in my eyes,
We’re coming to the borderline,
I’m ready with my lies,
And in the early morning rain, I see her there,
And I know I’ll have to say goodbye again;
And it’s breaking my heart, I know what I must do,
I hear my country call me, but I want to be with you,
I’m talking my side, one of use will lose
(…)

*

*

*********************

11 comments on “Granice…*

  1. charmee00 pisze:

    A u Angie na blogu pada deszcz /lalala/…

    Moja mama mówi: „Rób tak, żebyś nie żałowała. Ale pomyśl, czy nie będziesz przez to głodować” /faja/…

    /mamo, wydałam ostatnią kasę na buty…nieee, nie będę przez to głodować :P/

  2. maxcel pisze:

    Chodź, no „chodź do domu, to nie zmokniesz”…. No nie ma kompresów na miłość. Czasem szkoda?

  3. wg108 pisze:

    Takie rany goją się do końca życia

  4. Krystiana pisze:

    -zgadzam się goją się długo,ale należy pamiętać o tym by ich nie drażnić….

  5. urden pisze:

    Moje podejscie jest takie: nie zaluj niczego i nie tesknij za minionym. Wszystko co przezywasz tworzy Ciebie. To ze jestes taka jaka jestes, to zasluga Twoja i wszystkich ludzi jakich spotkalas na swojej drodze. To jaka bedziesz zalezy tylko od ciebie.

    • angiewitch pisze:

      Urden:) Miło, że wpadłeś

      Odpowiem wszystkim tu tak:
      nigdy nie żałuję tego co było, choćby było to najgłupsze.Widocznie tak musiało być i stało się po to, by wyciągnąć jakieś wnioski. Lub aby wspominać. A wspomnienia to nie zawsze RANY
      ( wg :> ). Nawet tej Niespełnionej Miłości..Wspomnienia potrafią pieknie ogrzać i dać nadzieję; przypomnieć o tym, że nie wszystko jest szare i monotonne i że po prostu
      Warto Żyć! :))
      A żałuję..bardziej tego, czego nie zrobiłam, na co się nie zdobyłam,
      I to nie tylko a propos tej notki ;)

  6. varriora pisze:

    jak zwykle pięknie :D

  7. mirka.d pisze:

    Sprawdza się przysłowie stara miłość nie rdzewieje?

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s