* WIELKI BŁĘKIT *

Często wydaje mi się, że już nic nie zaskoczy mnie w Kraju. Nie tylko w naszym świecie polityki ; omijam ten temat konsekwentnie tutaj i nie o kolejnym np uderzeniu choroby Jarka, mam zamiar pisać.
Zaskoczyła mnie nasza TV. Przyzwyczaiłam się do tego, że nic nie ma i oglądam tylko czasem, właściwie bardzo rzadko, wybrane pozycje.
A dziś…no jakiś cud!
Trzy doskonałe filmy !
Ale żeby nie było już tak pięknie- lecą albo równocześnie albo „nakładają się „na siebie.
I…który wybrać dziś?
Kocham naszą telewizję! ;)
Ktoś może stwierdzić: przecież możesz sobie włączyć sobie zawsze, kiedy chcesz któryś z tych filmów na DVD.
Hmm, mogłabym, gdyby moje DVD nie uległo zniszczeniu jakiś czas temu… ;)
A poza tym jestem zdania, że oglądanie filmu ” w telewizorze” ma inny wymiar ,niż włączenie sobie samemu na jakimś tam sprzęcie.
Gdy ma coś ” lecieć w tv” , towarzyszą temu dodatkowe emocje. Trzeba sprężyć się, pośpieszyć, skończyć wszystkie ważne prace, aby zdążyć ! I wtedy
smakuje!
*

Widziałam wszystkie te dzisiejsze filmy; uważam, że każdy w swej kategorii jest świetny. Wszystkie zrobione z wielkim rozmachem.
I w każdym czuć mocny kunszt reżyserko- aktorski.
I muzyka! Tzw ” soundtracki” ; przepiękna, porywająca muzyka !
*

” AUSTRALIA „
*

*

„OSTATNI MOHIKANIN”

*

” WIELKI BŁĘKIT”

*

Już wiecie, co wybiorę. Już powiedziałam , w tytule dzisiejszej notki.
Dlaczego TEN ?
Bo ten film oglądałam bardzo dawno temu. Najdawniej.
Bo gra tu doskonały Jean Reno i cudownie chłopięcy Jean – Marc Barr.
Bo kocham wszystkie odcienie błękitu, turkusu i szarości morza.
Bo…
ten film mówi o czymś bardzo ważnym.
O czym? ….
Obejrzyjcie!
:)

Reklamy

16 comments on “* WIELKI BŁĘKIT *

  1. graforoman pisze:

    Ja bym wybrał „Wielki błękit”. Europejskie kino jest tak inne od hollywodzkiego kiczu, że aż piękne. :)

    • angiewitch pisze:

      Pełna zgoda. Z małym wyjątkiem:
      ” Ostatni…” udał się im niewiarygodnie! Zwróć uwagę na ujęcia przyrody,gór . No i muzyka.
      I sa w nim dwie jedne z najpiękniejszych i najsmutniejszych scen ,w ogóle ,w historii kina
      :)
      Poza tym” Ostatni Mohikanin” ( książka ) to przecież moje dzieciństwo!
      :)))

  2. caddicus pisze:

    OSTATNI MOHIKANIN – moja lektura sprzed ponad 40 lat… ehhhh.

  3. caddicus pisze:

    No i o jeszcze jednej rzeczy zapomniałaś dodać… wszystkie TV zamiast serialu o drogach i cmentarzach nadają od wczoraj „lądowanie na brzuchu”. Kiedyś obecny prezydent powiedział, że polscy piloci potrafią latać nawet na drzwiach od stodoły, atu patrz jakie osiągnięcie:-)

    • angiewitch pisze:

      Polscy piloci są najlepsi na świecie. I to nie tylko moje emocjonalne bredzenie tera; zwykle wygrywają przecież międzynarodowe konkursy lotnicze :)
      A z tym „lądowaniem na brzuchu” , to z tego co wiem od syna, w Anglii to też był wczoraj w tv
      „Number One”
      ( na wszystkich znanych kanałach)

  4. charmee00 pisze:

    „Wielki błękit”. Zdecydowanie.

  5. violamalecka pisze:

    Wiesz… nie spojrzałam na tytuł
    i bez zastanowienia wybrałam błękit,
    ale to nic dziwnego, zawsze bym wybrała…
    Ja kocham kolor blue…
    bo to przecież niebo i ocean niespokojny i… ;-)

  6. charmee00 pisze:

    A mój avatar jaki merytoryczny do wpisu…

  7. Navia pisze:

    Ja też uwielbiam Wielki Błękit. I bardzo polecam książkę Jacquesa Mayola Homo Delphinus.

    • angiewitch pisze:

      No to będzie odwrotnie u mnie: najpierw film, potem książka :)
      Navia, mnie urzekły zdjęcia morza. I jak wspomniałam, oczywiście doskonały Jean Reno. Cała trójka ( Reno +Jean i Rosanna )świetna zresztą.

      A… delfiny..!
      Tego nie da się opisać chyba.
      :)

  8. Krystiana pisze:

    -masz dobrą TV ,bo zrobino czystki…..
    ;-)

  9. graforoman pisze:

    „Wielki błękit” wygrywa też z powodu sentymentu do Rosanny Arquette, która zagrała w WB główną rolę kobiecą. Nie wiem, czy wiecie że największy przebój TOTO „Rosanna” powstał dla niej, kiedy to była w związku z liderem Toto.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s