* …Mojej miłości kształt… *

CZAROWNICA

Poszłam za księżycem

ścieżkami nocy

płynęłam w obłokach,

tańczyłam z gwiazdami

spiłam sok duszy tych

którzy pragnęli, co mnie kochali

i

sny były słowami, słowa snami.

Przebrana za mgłę uciekłam

spłoszona przyjściem jutrzenki

patrzyłeś ze skraju mroku

przez czar zaklęty

przez świat przeklęty.

Chcesz podejść? Zatańczyć ze mną

wśród dębów

w świetle księżyca..?

Ty się nie boisz…

Tyś jak ja

wampirem

co dusze wysysa….

34 comments on “* …Mojej miłości kształt… *

  1. witaminkaa pisze:

    Piękne…

  2. witaminkaa pisze:

    wiem i kocham Cię w każdym calu:)))

  3. wg108 pisze:

    Oj, Angie, z tym wampirem toś już trochę uprościła

    • angiewitch pisze:

      Nic nie uprościłam. Tak ma być.
      Tak było, jest i pewnie będzie.
      Bo tak to już ze mną jest:)))
      Jestem taka i tylko z takimi potrafię…. tańczyć :>
      Kocham ten swój wiersz………

  4. wg108 pisze:

    A ja bym napisał:
    wampirem ciszy
    co dusze wysysa

  5. wg108 pisze:

    bo w Twoim wierszu nie chodzi o wampira jako takiego

  6. charmee00 pisze:

    Angie, jak Ty se nic nie dasz powiedzieć /faja/… Zupełnie, jak ja :P

    :***

  7. Krystiana pisze:

    -wiersz jest własnością autora,ale jego interpretacja to już czytający go…
    ;-)-pięknie

  8. varriora pisze:

    wiersz piękny :D

  9. caddicus pisze:

    Zez tej strony nie znałem Cię, Angie. Teraz pora pomyślec o tomiku wierszy, jako oddzielnej publikacji:-)

    • angiewitch pisze:

      Caddicusie :*
      Żem dawno nie pisała wierszem. Powiem tak :muszę mieć jakiś bodziec zewnętrzo- duchowy, aby tworzyć.
      To dość stary wiersz…( sprzed roku..? )
      dawno już nic takiego nie czułam
      :>
      ;)

  10. charmee00 pisze:

    No to faktycznie… Zajebiście stary. Jak węgiel normalnie /faja/…

  11. maxcel pisze:

    Hehe. Taniec z gwiazdami. Użyłem przed chwilą tych słów, by Wam odpowiedzieć u się. Jedno sformułowanie, a jakże inny kontekst….:)

  12. caddicus pisze:

    Angie, czy to zapowiedź jakiś miłych zawirowań emocjonalnych?
    Jeśli piszesz wierszem to znak, że coś się dzieje, że zacytuję klasyka:-)))

  13. charmee00 pisze:

    Chuj z bodźcami. Tylko się nie zakochaj, bo same kłopoty przez to som.

  14. angiewitch pisze:

    Mówiąc krótko: to musi być impuls. Czort wi skont :>
    Wcale żem nie była zakochana ,a zaintrygowana wtedy.
    Nie chcę bluźnic tutaj, ale ostatnim impulsem do spłodzenia utworu wierszowanego przez Mła, był tekst Tego na M., co mówił, że chodzę z kolczykiem w pępku:> Wówczas ułożyłam wiersz, który gdzieś jest w archiwach Katona
    :>

  15. charmee00 pisze:

    Bym się włamała, ale hasła zapomniałam. Starość nie radość…

  16. wyzwolonazliczb pisze:

    To chyba będzie mój ulubiony wiersz. :)

  17. charmee00 pisze:

    Wyzwolona mnie zmoderowała!!!

  18. charmee00 pisze:

    Coś się wymyśli :*

  19. Navia pisze:

    Bardzo piękny wiersz i bardzo …. przemawiający do wyobraźni. Dziękuję za ciepłe komentarze na moim blogu. Serdecznie pozdrawiam Prawdziwą Czarownicę !!

    • angiewitch pisze:

      Dziękuję:*
      Miło, że mnie odwiedziłaś, Navia :))
      Powtórzę, co napisałam u Ciebie: ostatnio odkrywam tu, w internecie fajnych, utalentowanych ludzi. Naprawdę z przyjemnością odwiedzam takie miejsca i podziwiam Twój, Mirki, Krystiany i Andreasa talent!
      Co do malowania: kiedyś malowałam, dużo i ( podobno) dobrze. Może kiedyś…może niedługo wrócę do tego
      :))

  20. angiewitch pisze:

    Navia:)
    Na razie z poezją na bakier coś u mnie; piszę za to różne swoje wspomnienia, takie tam historie, historyjki..;)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s